Pogryzienie przez psa – kto ponosi odpowiedzialność?
Zgodnie z zapisem w artykule 431. Kodeksu cywilnego, „Kto zwierzę chowa albo się nim posługuje, obowiązany jest do naprawienia wyrządzonej przez nie szkody niezależnie od tego, czy było pod jego nadzorem, czy też zabłąkało się lub uciekło, chyba że ani on, ani osoba, za którą ponosi odpowiedzialność, nie ponoszą winy.”. Przepis ten wskazuje, że odpowiedzialność za pogryzienie przez psa ponosi osoba zwierzę hodująca bądź się nim posługująca – nie oznacza to jednak, że ta osoba musi być jego właścicielem. Artykuł mówi przy tym jasno, iż nie ma znaczenia, czy w momencie zdarzenia pies znajdowało się pod opieką człowieka, czy może zgubiło się i błąkało się po ulicy.
Pogryzienie przez psa może wiązać się z poważnymi konsekwencjami dla jego opiekuna. W przypadku, gdy osoba pogryziona doznała ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, opiekun zwierzęcia może być ścigany z urzędu. Co istotne, na niekorzyść działałoby tutaj nieudzielenie pierwszej pomocy, próba ucieczki z miejsca zdarzenia oraz brak współpracy przy policyjnej interwencji. Należy jednak zaznaczyć, że jeśli nie doszło do poważnego urazu, a całe zdarzenie miało charakter nieumyślny, wejście na drogę sądową uzależnione jest od decyzji poszkodowanego.
Pogryzienie przez psa – jakie powikłania mogą wystąpić?
Warto pamiętać, że pogryzienie przez psa może przyczynić się do rozwoju wielu chorób – w jamie ustnej tego zwierzęcia znajduje się ponad 60 rodzajów bakterii, nie wspominając o różnego rodzaju wirusach czy grzybach. W wyniku ugryzienia może rozwinąć się tężec bądź zgorzel gazowa, zwana gangreną, z martwiczym zapaleniem miękkich tkanek. Jeśli pogryziona przez psa zostanie natomiast osoba z obniżoną odpornością, istnieje ryzyko wystąpienia sepsy – znanej również jako posocznica, która nierzadko stanowi przyczynę zapalenia opon mózgowo-rdzeniowych. Sytuacja ta stanowi zagrożenie życia.
Wśród najgroźniejszych chorób przenoszonych przez psy wymienia się jednak wściekliznę – śmiertelną chorobę ludzi oraz zwierząt. Do dróg szerzenia się tej choroby zalicza się drogę kontaktu bezpośredniego, to znaczy pokąsanie czy oślinienie uszkodzonej skóry.
Pogryzienie przez psa a wścieklizna
Należy zaznaczyć, że pogryzienie przez psa zarażonego wirusem wścieklizny nie zawsze prowadzi do rozwoju choroby. Objawy występują najczęściej u osób, u których podczas ataku zwierzęcia doszło do głębokiego pogryzienia twarzy, szyi oraz klatki piersiowej. Z tego względu niezwykle ważne jest, aby podczas takiego zdarzenia kucnąć nieruchomo oraz położyć dłonie na kark, by zasłoniły one szyję, natomiast łokcie osłoniły twarz. Wtedy zgięte kolana osłonią klatkę piersiową.
Jako że wirus wścieklizny atakuje przede wszystkim układ nerwowy, wśród objawów pojawiających się po kilku tygodniach wymienia się zaburzenia czucia w miejscu ugryzień, uczucie przemęczenia, jak również trudności w oddychaniu, potliwość, gorączkę, ślinotok, światłowstręt i sinicę twarzy. Do najbardziej charakterystycznych objawów wścieklizny zalicza się jednak wodowstręt – wiąże się on z odczuwaniem bolesnych skurczy w jamie ustnej, gardle oraz krtani. Chociaż początkowo pojawiają się one tylko podczas picia, wraz z biegiem czasu występują też na sam widok czy dźwięk wody. Oprócz tego, u chorych osób zwykle zauważalne jest silne pobudzenie, porażenie nerwowe i napad drgawek. Niestety wścieklizna to groźna, nieuleczalna choroba – u chorych stosowane jest wyłącznie objawowe leczenie.
Pierwsza pomoc przy ugryzieniu przez psa krok po kroku
Kiedy tylko osobie poszkodowanej oraz nam nie zagraża niebezpieczeństwo, to znaczy nie występuje ryzyko ponownego ataku przez zwierzę, niezbędne jest jak najszybsze udzielenie pierwszej pomocy. Chociaż rany mogą wydawać się niegroźne, zawsze niezbędna jest interwencja – takie przerwanie łączności tkanki jest niezwykle podatne na zakażenia. W niejednym przypadku może okazać się niezbędne wdrożenie leczenia antybiotykami, szycie rany, a także podanie zastrzyku przeciw tężcowi lub ich serii przeciwko wściekliźnie.
Oczyszczenie rany po pogryzieniu przez psa
Pierwszy krok stanowi dokładne oczyszczenie rany – w tym celu powinniśmy przez kilka minut przemywać dane miejsce pod bieżącą wodą. Jeśli jednak nie mamy do niej dostępu, należy wykorzystać wodę mineralną z butelki. Rana powinna zostać nią obficie polana, co ma posłużyć wypłukaniu zanieczyszczeń pochodzących m.in. ze śliny psa.
Tamowanie krwawienia z rany
W przypadku ugryzienia przez psa, którego efektem jest niegłęboka, delikatnie krwawiąca rana, wskazane jest pozostawienie jej na chwilę, aby krew z niej swobodnie wypływała – celem tej czynności jest naturalne usunięcie nieczystości czy fragmentów uszkodzonych tkanek ze zranionego miejsca.
Tamowanie krwotoku po pogryzieniu przez psa
Jeśli jednak krwawienie jest silne i nie ustępuje po kilku minutach, natomiast krew charakteryzuje się jasnoczerwoną barwą, prawdopodobnie doszło do uszkodzenia tętnicy. Wtedy niezbędne jest jak najszybsze zatamowanie krwotoku! Aby tego dokonać, należy przygotować jałową gazę oraz bandaż. Na ranę nakłada się wtedy wspomnianą gazę, a następnie wszystko usztywnia poprzez zrolowany bandaż (można wykorzystać jednak inny przedmiot o podobnym kształcie, o ile zachowamy warunki czystości) – i całość owija ciasno bandażem lub elastyczną opaską. Można również wykorzystać trójkątną chustę. Ważne jest, aby na końcu upewnić się, że opatrunek dokładnie przylega do rany. Zasinienie kończyny bądź nieustępowanie krwotoku wskazuje na nieprawidłowe założenie opatrunku uciskowego.
Kiedy opatrunek nasiąknie krwią, nie należy go zdejmować, gdyż może to doprowadzić do większego uszkodzenia tkanek. Wskazane jest natomiast założenie dodatkowej warstwy sterylnej gazy i ponowne zabandażowanie całości.
Kiedy zastosować opaskę uciskową?
Jeśli intensywne krwawienie nie ustępuje przy unoszeniu kończyny do góry, uciskania miejsca krwawienia czy użycia opatrunku uciskowego, należy założyć opaskę uciskową. Wskazane jest to w sytuacji zagrożenia życia, kiedy pulsująca krew wycieka z rany lub zbiera się wokół pogryzionej osoby. Wtedy zranioną kończynę unosi się do góry, a na ranę nakłada się miękki materiał – m.in. ligninę czy gazę jałową, jednak nie watę – i usunąć przedmioty z kieszeni ubrań. Opaska zakładana jest około 5 centymetrów poniżej krwawiącego miejsca. Należy ją kilka razy owinąć i mocno zacisnąć. Co ważne, nie należy jej zakładać poniżej kolana czy łokcia. Zbyt luźne założenie opaski nie zahamuje krwotoku – wtedy powinno się ponownie ją zawinąć i ścisnąć zapinką. Czasem konieczne jest założenie drugiej opaski uciskowej.
Dezynfekcja rany po pogryzieniu przez psa
Pierwsza pomoc przy pogryzieniu przez psa obejmuje również dezynfekcję rany. Należy to uczynić, jeśli krwotok został zatamowany bądź nie ma ryzyka jego wystąpienia. Dezynfekcja powinna się odbyć przy użyciu silnego środka antyseptycznego – jest to konieczne również w przypadku powierzchownych ran, gdyż do uszkodzonej tkanki mogą się przedostać liczne chorobotwórcze drobnoustroje i prowadzić do powikłań podczas procesu gojenia, takich jak zmiany ropne, obrzęk czy podwyższona temperatura.
Opatrywanie rany
Następnie należy opatrzyć ranę przy pomocy jałowego opatrunku. Dzięki temu możliwe jest zabezpieczenie uszkodzonych tkanek. Materiał opatrunkowy powinien być dostosowany do rozległości i głębokości rany.
Kontakt z medykiem
Zdecydowanie warto skontaktować się z lekarzem pierwszego kontaktu bądź chirurgiem na SOR-ze, gdyż pogryzienie przez psa może wiązać się z koniecznością założenia szwów – specjalista obejrzy, dokładnie oczyści oraz w razie konieczności zszyje ranę.
Co więcej, w celu uniknięcia rozwoju infekcji bakteryjnej może zostać zlecone zastosowanie leczenia antybiotykiem (chyba, że rany są powierzchowne), a także podanie szczepionki przeciw tężcowi (pod warunkiem, że od ostatniej dawki minęło 5 lat). W przypadku występowania ryzyka zakażenia wścieklizną, lekarz może wskazać na podanie surowicy oraz szczepionki przeciw wściekliźnie – zazwyczaj przyjmowana jest ona w pięciu dawkach. Dzięki temu możliwe jest uniknięcie rozwinięcia choroby nawet po pogryzieniu przez chore zwierzę. Kluczowym czynnikiem jest przy tym czas – im szybciej zostanie podjęte działanie, tym większe prawdopodobieństwo jego skuteczności. Osoba poszkodowana może także zostać poproszona o przyniesienie książeczki zdrowia.
Zebranie informacji o zwierzęciu
Kiedy przeprowadzona zostanie pierwsza pomoc przy pogryzieniu przez psa, niezbędne jest zebranie o nim informacji – opiekun zwierzęcia powinien nas poinformować, czy posiada ono aktualne szczepienie przeciwko wściekliźnie. Powinniśmy wyegzekwować od niego zaświadczenie o tym – jeśli właściciel nie chce okazać takiego dokumentu, wskazane jest wezwanie straży miejskiej bądź policji. Pies musi zostać również zbadany przez lekarza weterynarii.
Jeśli pies jednak nie posiada właściciela, ustalenie, czy był on szczepiony jest niemożliwe bądź nie można go poddać obserwacji, stanowi to sygnał dla pogryzionej osoby, że powinna ona niezwłocznie skontaktować się z lekarzem.
Pierwsza pomoc przy pogryzieniu przez psa – podsumowanie
Pierwsza pomoc przy ugryzieniu przez psa obejmuje czynności, takie jak oczyszczenie rany, zatamowanie krwotoku, dezynfekcja zranionego miejsca, a także jego opatrzenie oraz kontakt z medykiem. Należy zaznaczyć, że rany po pogryzieniu przez psa zazwyczaj dość trudno się goją. Lekkie ugryzienia, które nie wiążą się z przerwaniem ciągłości skóry, skutkują pojawieniem się opuchlizny oraz krwiaków. Najbardziej problematyczne są natomiast nieregularne rany szarpane, przy których zauważalny jest spory ubytek skóry – one nierzadko z ostrych przemieniają się w rany przewlekłe. Niezależnie jednak od charakteru pogryzień, niezbędne jest stałe obserwowanie procesu gojenia się rany oraz regularne zmienianie opatrunków.